cze
14
2010
W piękną majową niedzielę wybrałem się wraz z Narzeczoną do naszej dobrej znajomej z Goleszowa, która prosiła mnie o kilka zdjęć Stasia – swojego synka ;). Sympatyczny, uśmiechnięty i śliczny maluch wdzięcznie pozował do zdjęć.


więcej zdjęć Stasia
Popularity: 20% [?]
1 comment | tags: dzieci, fotografia, fotografia dziecięca, Nikkor 85mm, Nikon, zdjęcia dzieci | posted in plener
cze
13
2010
Ostatnimi czasy chodzi mi po głowie piosenka z serii „W górach jest wszystko co kocham”, wykonywana przez zespół „Zgórmysyny„. Zainspirowany refrenem piosenki zrobiłem z mojej małej działki „nad Łodygowicami” pochmurne, księżycowe zdjęcie.
„Jak okiem sięgnąć”
…
„Bo tutaj w górach jest mój dom
Śpią marzenia, gwiazdy lśnią
Tu przestrzenią karmię serce
Żyć, co krok pragnę więcej!”

Link do piosenki: Zgórmysyny – Jak okiem sięgnąć
Popularity: 1% [?]
no comments | tags: fotografia, fotograficzny, jak okiem sięgnąć, krajobrazowa, pejzaż, w górach jest wszystko co kocham, zgórmysyny, Łodygowice | posted in plener
maj
17
2010
Tytuł tego artykułu mógłby brzmieć: „Między deszczem a pogodą”.
W drugą sobotę maja, po tygodniowym deszczu, na chwilę (dosłownie) wyszło słońce. Dzień wcześniej nie wierzyłem, że sesja ślubna Kasi i Daniela dojdzie do skutku. Na szczęście jak na życzenie pogoda dopisała! Udało się zrobić sesję ślubną na drodze: Żywiec, Węgierska Górka, Milówka, Zwardoń. Zdjęcia trwały kilka godzin i zahaczyły o kilka różnych „nastrojów” pogodowych, co przyczyniło się do powstania poniższych fotografii. Gdyby nie deszcz, to pewnie nie powstałyby moje ulubione zdjęcia z tej sesji, czyli te „spod mostu”.
Kolejny raz przekonuję się, że zdjęcia można robić o każdej porze roku i pogodzie, a im trudniejsze warunki, tym ciekawsze i oryginalniejsze zdjęcia.
Dziękuję za wspaniałą atmosferę, kadry i doskonałe samopoczucie.













Popularity: 19% [?]
1 comment | tags: Bielsko-Biała, fotografia, Kamesznica, Milówka, plener, sesja, ślubna, ślubny, Żywiec
maj
6
2010
Minęło trochę czasu od ostatniego pleneru fotograficznego „błyskaczy”. Tym razem organizator wybrał Kozubnik. Miejscowość w Beskidach (Beskid Mały), którą wszyscy kojarzą z opuszczonym, zdewastowanym i rozsypującym się kompleksem hotelowo -wypoczynkowym.
Właśnie w tym miejscu mieliśmy przyjemność wymienić się doświadczeniami oraz sprzętowymi nowinkami z innymi uczestnikami zjazdu. Tym razem na plener zabrałem do testowania moją nową lampę: Quantuum R300+ Dual Power z softboxem oktagonalnym (120 cm). Zakup okazał się bardzo udaną inwestycją. P pierwsze muszę wspomnieć o Battery Packu do tej lampki – wytrzymuje na bardo dużą ilość błysków (starczyło na cały zjazd + kolejny dzień pracy w plenerze), a ładowany był 2 tyg wcześniej !!. Kolejnym godnym pochwały sprzętem okazał się Softbox oktagonalny o wielkości 120 cm. Daje bardzo delikatne i „szerokie” światło, ale jego największą zaletą jest konstrukcja, która idealnie spisuje się w plenerze. Softa rozkłada się jak parasolkę, a materiał rozpraszający przyczepia się na mocnych rzepach – cała operacja składania i rozkładania trwa około 3,5 sek :)




a oto wspaniały softbox podtrzymywany przez Janka

No i oczywiście grupówka : )

i nawet ja się znalazłem na offie :) – autor zdjęcia Jan Dziędziel.

Popularity: unranked [?]
no comments | tags: Dominik Imielski, fashion, kozubnik, moda, Strobist, Strobist 2010, Strobistmeeting, warsztaty fotograficzne | posted in plener